Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Płacisz olbrzymie rachunki za energię? Mamy na to sposób!

Płacisz olbrzymie rachunki za energię? Mamy na to sposób!
Wystaw ocenę

Koszty energii rosną. Niektórzy dostawcy nie przestają podnosić kosztów energii. Jeden z czołowych brytyjskich dostawców energii podaje, że średni rachunek brytyjskiej rodziny przekroczył już 1420 funtów. A zatem – jak oszczędzać na energii?

1440180_75168393

Oszczędzanie  na energii to  temat rzeka – jest bardzo często podejmowany i nie ma końca, podobnie  jak podwyżki cen prądu i gazu. Jest wiele sposobów,  które pomogą nam chociaż  trochę zmniejszyć  nasze rachunki. Niektóre  z nich są powszechnie znane, inne nieco mniej  konwencjonalne.  Ale wszystkie pozwolą Ci płacić  mniej.

1. Jeśli posiadasz bojler z ciepłą wodą, powinieneś zaopatrzyć go  w specjalny pokrowiec z materiału  izolacyjnego. W ten sposób  zapobiegniesz szybkiej utracie temperatury przez raz podgrzaną  wodę, a tym samym spowodujesz,  że grzałka  działać  będzie rzadziej niż dotychczas. Wykonanie  samodzielnie  z materiałów izolacyjnych  specjalnego pokrowca nie powinno przekroczyć sumy około 25 – 30  funtów  (przy założeniu, że całą prace wykonasz samodzielnie). Dzięki wprowadzeniu tego pomysłu w życie możesz zaoszczędzić nawet 60 funtów rocznie.

2. Jeśli korzystasz z ogrzewania elektrycznego lub gazowego, pomyśl o zainstalowaniu termostatu. Pozwoli on z jednej strony z  łatwością utrzymywać komfort cieplny w pomieszczeniach mieszkalnych, z drugiej zaś wpłynie na  zmniejszenie  rachunku za prąd. Eksperci  oszacowali  bowiem, że obniżenie temperatury na termostacie o zaledwie jeden stopień  Celsjusza pozwala zaoszczędzić rocznie około 65-70 funtów! (dane  te dotyczą tylko jednego pomieszczenia  i są orientacyjne). Wystarczy, że temperaturę powietrza w  pomieszczeniach, z których rzadko lub  w ogóle nie korzystasz zdecydowanie obniżysz,  by zaoszczędzić na energii. Spróbuj także  lekko zredukować temperaturę  w  pozostałej części domu – wpłynie to pozytywnie  na zdrowie mieszkańców (mocno grzejące kaloryfery i piece powodują wysychanie powietrza, które niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie).

3. Zlikwiduj przeciągi  w domu! Ciepłe powietrze z łatwością wydostaje się z naszych mieszkań wszystkimi możliwymi  szczelinami. Zadbaj o  to, by mu to maksymalnie  utrudnić. Zwróć uwagę na szczeliny powstające często w okolicy drzwi, okien, przy podłodze,  a nawet  przy kominie i we wszystkich innych  możliwych miejscach.  Koszt  materiałów uszczelniających może nie być niski i będzie zależeć  przede wszystkim od wielkości  Twojego domu. Można  jednak założyć, że nie przekroczy  około 150 funtów.  Tymczasem jeśli dokładnie  zabezpieczysz wszystkie szczeliny, powinieneś  zaoszczędzić rocznie około 75 funtów. Inwestycja  zwróci się zatem już po dwóch latach!

4. Przyjrzyj się izolacji dachu. Jeśli wymaga naprawy lub  uszczelnienia dodatkową warstwą materiału izolacyjnego, zrób to niezwłocznie. Eksperci oszacowali, że  założenie izolacji o grubości 270 mm w domu,  w którym dotychczas  w ogóle jej nie było, pozwoli zaoszczędzić na energii rocznie około 180  funtów. Samo  natomiast zwiększenie grubości  istniejącej warstwy izolującej z 100 mm do wspomnianych wyżej 270 mm, powinno dać Ci  roczną oszczędność mniej więcej na poziomie 25 funtów.

5. Wyłącz urządzenia elektryczne,  jeśli z nich nie korzystasz. Bardzo często urządzenia, z których aktualnie nie korzystamy,  pozostają  włączone. Jeśli wychodzisz z pomieszczenia, gaś  światło za sobą. Wprawdzie żarówka zużywa podczas włączania nieco więcej  energii niż podczas zwykłej, nieprzerwanej  pracy, to jednak  wartość energii zużytej przez kilka sekund zbędnej pracy żarówki jest wyższa  niż wartość energii zużytej na włączenie  żarówki. Średnia rodzina może zaoszczędzić rocznie od 50 do nawet 100 funtów tylko dzięki wyłączaniu niepotrzebnych urządzeń elektrycznych.

Nie zapomnij także o urządzeniach kuchennych, które również zużywają wiele energii elektrycznej. Wystarczy prać w nieco niższej niż dotychczas temperaturze, unikać korzystania z wbudowanej suszarki i suszyć pranie w sposób tradycyjny, unikać  włączania prawie pustej zmywarki (oszczędzamy w ten sposób prąd i wodę).

Nie gotuj nigdy pełnego czajnika wody, jeśli potrzebujesz jej w ilości wystarczającej na jedną filiżankę herbaty. Trzy czwarte mieszkańców Wielkiej Brytanii płaci rocznie o około 70 funtów (!) więcej tylko przez napełnianie czajnika za każdym razem do pełna.

6. Wymień żarówki na energooszczędne. To jedna z najczęściej wprowadzanych przez ludzi zmian, mających na celu zredukowanie rachunku za prąd. Trzeba przyznać, że żarówki energooszczędne stają się w wielu europejskich krajach coraz popularniejsze. Pamiętaj, że możesz  wymienić także żarówki halogenowe, zastępując je żarówkami LED, pobierającymi o wiele mniej energii elektrycznej. Chociaż ceny żarówek energooszczędnych nie należą do niskich i wymiana wszystkich żarówek w domu na raz może wiązać się z wysokimi kosztami, to jednak opłaca się zainwestować i cieszyć się niższymi kosztami energii elektrycznej.

W sytuacji, gdy uważasz, że płacisz za dużo – a dostawca energii straszy kolejnymi podwyżkami jej cen, możesz pomyśleć o jego zmianie.  Procedura zmiany dostawcy energii jest w dzisiejszych czasach bardzo łatwa.

Sprawdź czy nie przepłacasz za gaz i prąd!

Zanim jednak rozpoczniesz zmianę dostawcy, powinieneś zebrać kilka informacji na temat Twojej dotychczasowej  taryfy. Sprawdź, ile energii zużywasz w ciągu roku (przydatne będą rachunki za energię). Następnym krokiem będzie znalezienie najkorzystniejszej taryfy. Na rynku znajdziesz wiele ofert wielu dostawców energii – warto rozważyć taryfę  typu fixed. To oznacza, że jeśli  dostawca podwyższy ceny energii, pozostaną one dla Ciebie niezmienione (w czasie trwania umowy).

Oszczędzać można na  wiele sposobów. Wystarczy tylko chcieć. Efekty oszczędzania nie będą widoczne od razu.  Nie zniechęcaj się jednak i trwaj w postanowieniu. Będziesz  mile zaskoczony na koniec roku, kiedy przejrzysz rachunki za energię!

Arkadiusz Lorenc